POŚLIZG

...nieregularnik wrednych komentarzy...

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
perory naczelnego


Komorowski powszechny

 

Pokazał się spot wyborczy Bronisława Komorowskiego, w którym to spocie Bronisław Komorowski informuje, że pochodzi "z całej Polski". Wbrew wyśmiewającym to zapewnienie publicystom, ma rację Bronisław Komorowski. Bo w tej kampanii prezentuje się on jako zadowolony z siebie, zręczny politycznie jak przysłowiowy słoń w składzie porcelany, letko bucowaty, ale w sumie do stawienia, nawet sympatyczny misio  - a w dzisiejszej Polsce typ to powszechny, żeby nie rzec, pospolity.

Więcej…
 

każdy robi co potrafi

 

 

Także w polityce, a może właśnie zwłaszcza w polityce. Oto bowiem Nasi Ukochani Prawdziwi Patrioci własnie zaryczeli chórem: odebrać Ruskim śledztwo w sprawie katastrofy prezydenckiego samolotu! Pewnie by wtedy wyszło, że obecny w kabinie pilotów wbrew zasadom bezpieczeństwa gen. B. odwodził ich od lądowania a ICH prezydenta to wredne ruskie zabiły.

Więcej…
 

głupi Polak i po szkodzie

 

 

Znowu nas zalewa. Nie tylko woda, ale i krew. W każdym razie mnie zalewa ta krew. Mamy powódź. Miasta podtopione. A to jeszcze nie koniec lania wody.

Jak ma nie zalewać, jak naturalne tereny zalewowe, lekką ręką są przez urzędników zagospodarowywane. Piękne tereny nad wodą bądź w bliskiej okolicy to rarytas na rynku. Czemu takie działki miałyby stać nie wykorzystane? – myślą sobie. Obchodzi się przepisy i buduje. A późnie przychodzi powódź i się ratuje.

Regulowanie rzeki czy jej wyprostowywanie naraża na niebezpieczeństwo tereny niżej położone. Rzeka przyspiesza, niczym nieograniczona gna sobie jak chce. Gdy dodamy do tego brak terenów zalewowych mamy… drugą powódź tysiąclecia?

Po poprzedniej powodzi Wrocław  odbudowano. Wyglądał nawet lepiej niż przed jak mówią niektórzy. Może to o to chodzi? By wyremontować miasta. A że przy okazji zginie 55 osób. No cóż. Zmiany wymagają kosztów…

 

o przywilejach starości

 

Władysław Bartoszewski wyraził był pogląd, że obecna kampania prezydencka to nekrofilia. Natychmiast odezwały się Głosy Świętego Oburzenia, które sędziwego profesora wdeptały w ziemię. No i wszyscy ci, którzy muszą umizgiwać się do wyborców, przeważnie radyjomaryjnych, właśnie łykają żabę i od prof. Bartoszewskiego się odcinają.

Więcej…
 

bez żyda, pedala i masona


Przyznaję się bez bicia: jakem Żydowin, tak marzy mi się Polska bez Żyda. To znaczy taka Polska, gdzie, owszem, jest sobie obok Radosława, Jaromira i Mileny jakiś, powiedzmy, Dawid, albo Szmul - ale jako Dawid, albo Szmul właśnie, a nie jako "Ten Żyd Dawid". Gdzie owego Dawida, czy Szmula można lubić, albo nie, można go i skazać prawomocnym wyrokiem, jeśli się czegoś niegodnego dopuścił - ale skazuje się nie za jakieś spiskowe wymysły, ale za to na przykład, że coś tam ukradł.


I oczywiście żeby nie było tak, że formalnie wszystko w porządku, tylko po latach jakieś ipeeny odnajdują że powó rzeczywisty niefarta Dawida/Szmula był inny, niż w oficjalnych aktach sądowych.
I taka Polska mi się marzy, gdzie ów Dawid/Szmul, jeśli mu się powiedzie, mówi "jestem po po prostu dobry w swej dziedzinie, należało mi się jak psu buda", a jeśli mu się noga podwinie, powie "dupa jestem, nie fachowiec", albo "ten kutas Kowalski rył pode mną aż wyrył" - ale nic tu o żadnych narodach wybranych lub potępionych, nic z zawodowego żydostwa, nic z chrześcijańskiej nienawiści bliźniego innego wyznania.
Że marzyciel jestem niepoprawny? Romantyk bez związku z realem może jeszcze? A tak. Bo właśnie trwa w naszym - i moim także! - kraju festiwal romantyzmu, licytowanie się w męczennictwie, wyłażą z najciemniejszych nor kolejne chrystusiki narodowe, na potęgę szuka się Nieprawdziwych Polaków, Zdrajców Świętej Sprawy, albo Wiadomych Sił - a warto przypomnieć, że tenże sam romantyzm dał "Odę do Radości" z jej, jak mantrę powtarzanymi słowami "wszyscy ludzie będą braćmi". No ale to Schiller, szkop zatabaczony jakiś napisał, kudy mu, wrogowi odwiecznemu do Naszej Najświętszej Martyrologii!
To już na koniec jeszcze jedno przypomnienie: tenże Schiller znany jest jako autor aforyzmu "z głupotą sami bogowie walczą nadaremno". W wieszczej wizji przeniósł się romantyczny poeta dwie setki lat do przodu - i polski brandzel ponuro-maryro-patriotyczny a.d. 2010 zobaczył?

 

 


JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL