Wały i Poślizgi 2006
Wzorem lat ubiegłych ogłaszamy wyniki szóstego już plebiscytu na Wały i Poślizgi Roku 2006. Tym razem plebiscytowało się też i Sz. Prenumeratorstwo, aczkolwiek - co trzeba z ubolewaniem (kojarzy się z olewaniem?) stwierdzić - niespecjalnie aktywnie. Musi tremę mieli, albo co; mniejsza - może w przyszłym roku, o ile tylko do niego dotrwamy, się onej tremy pozbędą.
Miniony rok był taki, że w zasadzie co dzień można by było dopisywać nominacje, bo bałwaństwa, kretyństwa i głębokiej durnoty narodowej tyle było. Trzeba było jednak jaki umiar zachować, bo dokonanie jakiegokolwiek sensownego wyboru z listy długości średnio dojrzałego tasiemca byłoby po prostu niemożliwe. Dlatego też z prawdziwym bólem serca niektóre przypadki bezprzykładnego idyjotyzmu narodowego zostały pominięte litościwym milczeniem.
Tytuły - przypominam - są stricte honorowe, nie wiążą się z żadnymi korzyściami materialnymi, Redakcja wyszła bowiem z założenia, że samo otrzymanie tytułu Złotego Poślizgu - i Wała Roku też - jest na tyle nieoszacowanym i bezcennym darem, że dołączanie do niego jakiegokolwiek materialnego załącznika byłoby zwyczajnym i ordynarnym faux pas. Być może, jeśli oczywiście Redakcja zacznie kosić grube miliony za... ano właśnie niespecjalnie wiadomo za co - mniejsza jednak o to; zatem - jeśli Redakcja zacznie kosić grube miliony, to ufunduje może kiedyś gustowne statuetki, bynajmniej nie przechodnie, ale dożywotnie a będące odwzorowaniem poślizgu i wała, i będzie je co roku na sporej jakiej fecie wręczać.
Póki co się na to jednakże nie zanosi, zatem nagrodzeni, czy też wyróżnieni - jak wolicie - muszą się zadowolić majlami od Naczelnego, niosącymi te radosne wieści. Radosne - że się trafiło w grono wyróżnionych tytułami tymi w latach ubiegłych.
By jednak już nie przedłużać uroczystego ogłoszenia wyników i nie narażać Szanownego Czytelnictwa na słowotok wstępny, Naczelny ogłasza co następuje:
tytuł
ZŁOTEGO POŚLIZGU ROKU 2006
otrzymują
Morozowski A. i Sekielski T.
za "teraz my!" z taśmami prawdy w roli głównej
tytuł
WAŁA ROKU 2006
otrzymuje
Kaczyński J.
(premier z awansu społecznego)
za wypowiedź "Żadne krzyki nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne" z expose sejmowego i prowadzoną od samego początku urzędowania politykę obnażania agenturalnego charakteru poprzednich reżimów, a także przyjęcie na powrót na łono koalicji obdarzanego mianem warchoła Jędrusia
tytuł
WAŁA HONORIS CAUSA ROKU 2006
otrzymują
Fotyga A.
za wycofanie się z patronatu nad audycją esperancką, a tym samym i pomocy finansowej dla niej,
MSZ
za wycofanie się z finansowania kongresu esperantystów - że niby nie promuje to Polski
i
Targalski J.
(wiceprezes PR)
za stwierdzenie (przy okazji kasowania audycji esperanckiej w Radiu Polonia), że Zamenhof był Żydem, więc dumni z niego powinni być obywatele Izraela
tytuł
INTERNETOWEGO WAŁA ROKU
otrzymuje
Serwis answers.com
za umieszczenie przy haśle "Jarosław Kaczyński" http://www.answers.com/topic/jaros-aw-kaczy-ski zdjęcia Theodore Kaczynskiego czyli Unabombera
tytuł
BĘCWAŁA ROKU
otrzymują ex aequo
Giertych R.
za uparte twierdzenie, że przeciwko jego nominacji na najjaśniej oświetlonego protestują środowiska lewicowe i homoseksualne, nadania niezdanym maturom statusu zdanych, program zamordyzmu szkolnego ogłoszony w miejscu, w którym doszło do znęcania się nad późniejszą samobójczynią, mundurki szkolne i w ogóle całokształt
oraz
Giertych M.
za podważanie teorii Darwina na podstawie przekazów ludowych i wysnutych z palca przesłanek
Wszystkim nagrodzonym zaszczytnymi tytułami oczywiście gratulujemy!



