wiosna jest piękna, nie da sie ukryć...
Pomyślałem, że będę pisał, gdy u mnie już dzień się kończy, a u Was zaczyna. Jak pomyślałem - tak zrobię. Przy okazji doniosę, że edytorem moich tekstów w kraju jest Sama Alina Dragan! Oklaski...
Podjęła się tej brudnej roboty, bo tu nie mam polskich znaków. Dzięki Alinie łatwiej Wam się czyta. Dzięki Alino...
W kraju dzień się zaczyna, a tutaj już można odkorkowywać. Ależ piękny to był dzień...
Wiosna. Całe Sydney biega w porze lunchu. Ja strzelałem zdjęcia, bo "wszystko kwitnie wkoło". Byłem już tutaj tyle razy i nie nudzi mi się przy Operze, przy Harbour Bridge, w Darling Harbour. Te miejsca widziane wiele razy teraz wyglądają inaczej. Wiosna to pora radosna. Kochają się ludzie i świat się budzi do życia. Pięknie, no pięknie...