Skocz do głównej treści strony
Skocz do głównej nawigacji
Skocz do pierwszej kolumny
Skocz do drugiej kolumny
POŚLIZG
...nieregularnik wrednych komentarzy...
Test
Zapiski
Zuch
Strachy na lachy
Władza tchórzy
Symbol szaleństwa
Portoryko: w tym klimacie najlepiej radzą sobie bambus, kawa oraz pająki, z których sieci robi się kamizelki kuloodporne. Pachnie deszczem parującym na rozpalonej ziemi.
San Juan, Portoryko: w przewodniku "lonely planet" ktoś napisał - jeśli masz dwa tygodnie na Portoryko spędź pięć dni w stolicy. Błąd. Na resztę kraju wystarczą trzy doby.
Kurnik prezesa
Guayama, Portoryko: południowy wschód kraju jest do wzięcia. Woda Morza Karaibskiego zachwyca dopiero na horyzoncie. Poza tym zgliszcza raju.
Dominikana offroad: z Dominikaną jest jak z Portoryko. Poza Santo Domingo jak i poza San Juan bieda ale bez arabskiej natarczywości, masowych wywoływań współczucia.
Portoryko to przedmieścia Ameryki. Ale gdyby nie Hiszpanie kraj byłby jedna wielką frytką albo poczwórnym hamburgerem nasączonym colą.
Santo Domingo, Dominikana: dodzwonić się gdziekolwiek - bezcenne. Karaiby mają gdzieś porządek. Wilgotność wymusza pozycję muchy na lepie - lepiej nie robić nic, bo jeszcze trzeba będzie robić coś.
Boca Chica, Dominikana: tereny nie do ogarnięcia wzrokiem. Przepiękne, z niezwykłymi kolorami ale wykupione pod drogie hotele, przystanie, domy. Dominikana to nie jest kraj na spędzanie czasu poza murami all inclusive, bo turkus i biel przykrywa czerń brudu i biedy.
San Juan, Portoryko: bez San Juan P.R. nie porywa. Wyspa mogłaby się składać ze stolicy i zielonych okolic Utado. Ale wtedy Portorykanie nie mieliby dość miejsca na codzienna nudę. Oni urodzili się do nudy.
Ponce, Portoryko. Środek dnia w przejezdnej mieścinie, na drodze na południe kraju. Nie wiem czym tu oddychają w sezonie skoro nawet teraz człowiek topi się o każdej porze.
Okolica San Juan, Portoryko. Salsa i rum na mleku z owoców palmy. Domowej roboty dlatego w butelce po whiskey ale działa nie tylko na nogi.
Viva la fiesta: tancerka flamenco w hiszpańskiej knajpie przy bramie głównej San Juan. Wigilia zwycięstwa Hiszpanii na mundialu.
Nagroda pocieszenia
Czterozdjęcie
Spuszczanie powietrza
Radość i utrapienie
Karmazynowy odlot
Uwodziciel
Pokolenie
Meczet Hassana II, Casablanca
Lizbona
Njusy
Home
Naczelny
Chrabja
Barbarella
świat według njusrumu
Eia
źródło dobrze poinformowane
Kubuś Anarchosyndykalista
Piotr
sondy
Uniwersytet Wiedzy o Czym Innym
Dodatek kulturalny
Potykając się o kretowisko
Poczta
Archiwalia
Archiwalia 1997-2007
portal świętego spokoju
Formularz zgłoszeniowy
Extra
NieDźwiedzia dziennik/nocnik
księga idyjotyzmu...
Wały i Poślizgi
ICE
Test
Wydawca
PŚS im. F. Dulskiego
Czesiek i o Cześku
Linki
Logowanie
Kontakt
Ostatnio dodane:
odbył się zjazd zasrańców
Komorowski powszechny
dobro ludzkości wg Waldemara Pawlaka
wywieszczyłem!
każdy robi co potrafi
Niech Moc będzie z Wami ....
zgrzytło!
O OKOLICZNOŚCIACH!!!!!!!!!
głupi Polak i po szkodzie
a na starość sobie odbiję
zupełnie niewyborczo
już normalnie
trzymanie się litery prawa
o przywilejach starości
moje wszawe schadenfreude
Sonda
Stronę przegląda:
Naszą witrynę przegląda teraz
4
gości